xjaskierx indifferents lifestyle hydepark hardcore stage diving punk straight edge wegetarianizm książka deskorolka fantasy science fiction ludzie muzyka podróże vegan vegetarian hc geografia przepisy jedzenie wegańskie wegetariańskie circle pit konwent gig


Zapiekanka z kaszy jaglanej

Potrzebne składniki:
100-200g kaszy jaglanej
200g mrożonych brokułów
ugotowany seler bądź korzeń pietruszki
1 ząbek czosnku
3 łyżki zmielonych płatków owsianych
1/3 szklanki pestek z dyni
przyprawy

Kaszę należy umyć, następnie gotować aż do momentu kiedy wchłonie całą wodę.
Po ugotowaniu odstawić kaszę do ostygnięcia, w tym czasie można zabrać się za przygotowanie górnej warstwy zapiekanki.
Miksujemy najlepiej za pomocą blendera podgotowane brokuły, seler, do powstałej masy dorzucamy czosnek, pestki dyni, przyprawy i zmielone płatki.
W razie konieczności mozna dolac trochę wody.
Wystygnietą kaszę jaglaną wykładamy do naczynia żaroodpornego ubijając ręka.
Na wierzchu kaszy rozprowadzamy masę z blendera.
Wszystko piec 15-20 min w temp. około 180 stopni.
Smacznego

Komentuj(0)

''Biały Rój''




Przed rozpoczęciem lektury spodziewałem się fabuły iście z katastroficznego filmu. Ziemi grozi kolizja z rozpędzonym rojem andromed odkrytym przez jednego z głownych bohaterów Benona Haywicka. Astronom wraz z dwoma informatykami, genetyczką i kobietą mającą wpływy w siłach zbrojnych i nie tylko postanawia zabezpieczyć ludzką przyszłość.
Katastrofa ma jednak wymiar całkowicie przyszłościowy, grozi dopiero kolejnym pokoleniom.
Najbardziej podobał mi się sam styl autora, który już od dawna przyciąga mnie do jego książek, fabuła pomimo tego że jest bardzo porozrzucana jak dla mnie dosyć strawna.
Podczas czytania miałem wrażenie jakby autor skakał z kwiatka na kwiatek nieustannie rozpoczynając nowy wątek.
Jeśli potraktujemy tę książkę jako zbiór opowiadań, czyta się naprawdę bardzo przyjemnie, niestety jako powieść słabo spełnia swoje zadanie.
Najsłabszym punktem tej książki jest zakończenie, które słabo zaskakuje, nie trzyma w napięciu, jest nijakie .
Bardzo wyraźnie można wyczuć że Andrzej Zimniak pisał te powiesc dosyć długi okres czasu, podejrzewam że pomiędzy początkiem, a końcem zrobił sobie długą kilkumiesięczną przerwę która nie podziałała korzystnie.

Odpowiedź autora:

''Kiedyś na jakimś spotkaniu autorskim w szkole podstawowej uczniowie pytali mnie, co jem na śniadanie, i co robię po drugim. Hmm, na to da się jeszcze jakoś odpowiedzieć, podobnie jak na zapytanie o liczbę plam na Słońcu (rzecz jasna po drugiej stronie). Noo, Jaskier sprytna bestyja, wprost pytań nie stawia, ale... W sumie jednak może i dobrze że zadał mi temat, bo już ze dwa razy zarzucano mi skakanie z kwiatka na kwiatek, a jeden facio to całkiem się biedak nie mógł połapać, czy aby wciąż czyta tę samą książkę. Więc już się tłumaczę.

Otóż, moi mili, zupełnie świadomie wybrałem taki chwyt warsztatowy, coś w rodzaju wywoływania obrazu, na którym najpierw pojawiają się jedne szczegóły, a potem w innych miejscach inne. Nie mąciłem już w powieści z tasowaniem chronologii, bo rzecz mogłaby zrobić się całkiem niestrawna dla wielu fantastycznych czytaczy, ale grzecznie wędrując wzdłuż osi czasu skakałem za to po różnych miejscach istotnych dla fabuły. Problem w tym, że czytelnik powinien z grubsza pamiętać treść poprzednich rozdziałów - wtedy wszystkie wątki ładnie się domykają. Tych, którzy zostali na zakrętach, najsolenniej przepraszam, ale mimo wszystko nadal będę pisał nienajłatwiejszą prozę - dla tych, którym się taka podoba.

To prawda, że piszę powoli, mam wiele innych obowiązków - ale ów fakt nigdy nie wpłynął na konstrukcję moich utworów. Wielowątkowość i wspomniany rozstrzał fabularny nie stąd więc się wzięły, żem zdążył zapomnieć poprzedni akapit, a z zamysłu i premedytacji.

Co do zakończenia, to jednym się podoba, innym nie. Recenzent wewnętrzny z WL-u bardzo chwalił, ale to tylko opinia mola książkowego, a nie zdrowy vox populi. Ogólnie jeden lubi ogórki, a drugi sołtysa córki, i nie ma o co się sprzeczać. Więc po co odpisuję? Po pierwsze: obiecałem od czasu do czasu się odzywać. Po drugie, trzecie i czwarte: geneza pewnych cech mojego tekstu została odautorsko wyjaśniona. Za co z pewnością srodze odpokutuję w pisarskim czyśćcu.''



http://www.zaginiona-biblioteka.pl/viewtopic.php?t=774

Komentuj(2)

Zacne danie obiadowe

W moim subiektywnym odczuciu, soczewica jest najlepszym surowcem do wytwarzania różnego rodzaju kotletów.
Jedną z ważniejszych zalet jest możliwość jej gotowania bez wcześniejszego moczena.
Do rzeczy.
Składniki:
okolo 200 g soczewicy
pieprz ziołowy
pieprz czarny
chili
sól
mąka
olej roślinny
bułka tarta
sos sojowy
cebula
ząbek czosnku
Najpierw płuczemy dokładnie soczewice, po czym gotujemy ją okolo 20-30 min, do momentu w którym zrobi się miękka.
Po ugotowaniu odstawiamy do ostygnięcia na kilka minut.
Następną czynnością będzie rozdrobnienie ziarenek soczewicy za pomoca widelca, bądź miksera.
Ważne żeby nie miksować jej zbyt mocno, niektóre z ziaren powinny zostać w całości.
Podczas miksowania dodajemy 2 łyżki mąki i ścieramy za pomocą tarki cebulę oraz czosnek.
Ilościowe natężenie każdej z przypraw, zalezy od indywidualnych upodobań smakowych,dlatego w tej kwestii pozostawiam wolna rękę.
Po wymieszaniu wszystkich składników formujemy kotleciki kóre przed smażeniem obtaczamy lekko w bułce tartej.
Smazymy do momentu uzyskania złocistego koloru.
Dobrze smakuja zarówno z ryżem, ziemniakami i kaszą.

Komentuj(2)

Pizza

Potrzebne składniki:
40 g drożdzy
0,5 kg mąki
250 ml ciepłej wody
łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy
200g czerwonej fasoli z puszki
200g kukurydzy cukrowej z puszki
100g zielonego groszku z puszki
pomidor
cebula
połowa czerwonej papryki
koncentrat pomidorowy
bazylia
oregano
chili
pieprz ziołowy
sos sojowy

Drożdze rozprowadzić z cukrem i ciepłą wodą, wymieszać z ok. 4 łyżkami mąki, przykryć i odstawić na 15 minut aż wyrosną.
Do mąki z solą wlać rozczyn drożdżowy , wymieszać i zagnieść dość miękkie ciasto (jeśli będzie za twarde, wlać jeszcze trochę wody), dolać oliwę, wszysto razem ponownie zagnieść.
Ciasto podczas wyrabiania powinno sprawiać wrażenie, jakby zaczynało puchnąć.
Po stworzeniu ciasta formujemy krążek który kładziemy na lekko posmarowanej olejem blaszce.
Kiedy mamy juz uformowany krążek smarujemy całość koncentratem pomidorowym, pozniej posypujemy oregano, nastepnie układając na pizze wszystkie składniki.
Ważne jest żeby na samej gorze znalazły się pomidory, które mają zadanie utrzymywać wszystkie składniki w mozliwej jednolitości.
Na samym koncu mozna przyprawic do smaku według własnego uznania.

Pieczenie w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni powinno trwać około 15-20 min


Komentuj(2)

Garażowe malowanie

Komentuj(1)

Pieczeń Ziemniaczana

Nie ważne jak wygląda, ważne że smakuje całkiem nieźle i dobrze syci.
Kilka ziemniaków pokrojonych w kostke. 1/2 szklanki namoczonej soi,cieciorki czy grochu, jak kto woli, 2 szklanki wody, 2 cebule, 1 łyzeczke pieprzu ziołowego, 2 łyżki oleju roślinnego, 1 łyżeczke soli , 3 łyżki mąki. Wszystko procz ziemniakow zmiksowac,po czym zalać je powstałym ''ciastem''. Pieczenie w piekarniku powinno trwac okolo 1-2 h

Komentuj(4)

''- Pali Pan?...chciałem uspokoić nerwy.

Conors przecząco pokręcił głową

-Miałem kiedyś w studio gościa, jakiegoś historyka który opowiedział mi między innymi o tym, że w wielu krajach w czasie wojny maszyny do produkcji papierosów przestawia się na produkcję pocisków do kałasznikowa , ponoć mają taką samą średnicę. Po tej opowiastce zaczałem zupełnie inaczej traktować hasło... Palenie zabija. ''



Częściowym autorem zamieszczonego cytatu jest Łukasz Śmigiel.

Komentuj(0)

Czytane obiekty

Komentuj(2)

Kilka cytatów

,,Człowiek wykazuje ogromną zdolność do racjonalizacji swojej chciwości, szczególnie jeżeli chodzi o coś, co zamierza zjeść.'' - Cleveland Amory

''Zapytaj ludzi, dlaczego wieszają głowy saren na ścianie. Odpowiedzą:
Ponieważ to takie piękne zwierze.
Osobiście uważam, że moja matka jest piękna, ale na ścianie wieszam jej fotografię'' - Ellen DeGeneres

''Pomyśl o ogromnej energii skoncentrowanej w żołędziu. Wkładasz go do ziemi, a on, eksploduje i wyrasta z niego ogromny dąb. Zakop w ziemi owcę- nie stanie się nic oprócz rozkładu.''- George Bernard Show

''Kładziesz dziecko do łóżka z jabłkiem i króliczkiem. Jeśli zje króliczka, a będzie się bawić jabłkiem kupię ci nowy samochód.''- Harvey Diamond

''Człowiek jest jedynym stworzeniem które może pozostawać w przyjaźni ze swoimi przyszłymi ofiarami, które zamierza zjeść.''- Samuel Butler







Komentuj(1)

KRAKÓW - FANTASTYCZNA RADA GABINETOWA

25.10.2008r. w studiu radia kraków miało miejsce spotkanie 2 autorów którzy zdobyli w tym roku najbardziej prestiżową nagrodę w dziedzinie fantastyki , pierwszy z nich to Jacek Dukaj który Zajdla otrzymał za powieść ''Lód'', drugim nagrodzonym autorem jest Wit Szostak , ten z kolei otrzymał Zajdla za opowiadanie ''Miasto grobów. Uwertura''. W radzie zasiedli także dwaj inni znani autorzy trudniący się w pisaniu fantastyki Rafał A. Ziemkiewicz i Marek S. Huberath co było niespodzianką spotkania.






Rafał A. Ziemkiewicz




Wit Szostak





Jacek Dukaj




Film przedstawia fragment rozmowy między pisarzami podczas spotkania.




Jeden z zespołów muzycznych lubianych przez Jacka Dukaja, i jak sam przyznał zdarzało mu się go słuchać podczas pisania ''Lodu''

Tool - Sober

Komentuj(2)